Publikacje

29.11.2009 | autor: Marek Jurek

Marek Jurek: Zdejmowanie krzyży – zapomniany prolog

Warto dziś przypomnieć skąd biorą się problemy takie, jak ten nie tyle otwarty – co ujawniony – przez wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka przeciw krzyżom w szkołach. Jurysdykcję Trybunału Strasbourgskiego nasze państwo przyjęło przed siedemnastu laty. W imieniu Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego apelowałem wtedy do Sejmu o odpowiedzialność. Niestety, „klasa polityczna” była zjednoczona od SLD po PC. Najlepiej streściła to Unia Demokratyczna: poddanie naszego kraju władzy Trybunału Strasbourgskiego uznała za egzamin z praw człowieka. Egzamin polskiego Kościoła i Solidarności okazywał się niewystarczający. Komuniści zaś wcale nie ukrywali, że będą ratyfikowaną konwencję wykorzystywać przeciw dekomunizacji życia publicznego, co w naszych czasach potwierdziło szerokie strasbourgskie orzecznictwo antylustracyjne. Pytałem więc niekomunistyczną większość sejmową „dlaczego bardziej ufamy instytucjom międzynarodowym, jako gwarantowi naszych praw, niż instytucjom Rzeczypospolitej, które wybieramy, kontrolujemy i formujemy opierając się na podziale wzajemnie się równoważących władz”? Ostrzegałem, że możemy bezsilnie przyglądać się zmienianiu znaczenia przyjętych dokumentów. Apelowałem więc o „bardzo szczegółową, bardzo gruntowną analizę działania i orzecznictwa tych instytucji, analizę tego, do jakiego stopnia norma ideologiczna może deformować właśnie nadzór literalnego zapisu [zawartych w Konwencji] praw.”



Dziś już pora wypowiedzieć uznanie dla Trybunału, który zapomniał, że nie można praw człowieka obracać przeciw Bogu, życiu ludzkiemu i wolności narodów. Jurysdykcję Trybunału Strasbourgskiego trzeba odrzucić stanowczo, spokojnie, rzeczowo. Jeśli dziś nie mamy władzy zdolnej to zrobić – trzeba Rzeczypospolitej dać taką, która naprawdę będzie bronić ludzi i ich realnych praw (a więcej w bieżącym numerze tygodnika „Niedziela”).



Skomentuj - Blog Marka Jurka, listopad 2009 r.

Spoty telewizyjne

Kandydaci Prawicy Rzeczypospolitej w okręgach