Publikacje

07.11.2009 | autor: Marek Jurek

Marek Jurek: Profesor Nowak w ataku

Z wielu stron słyszę, że profesor Jerzy Robert Nowak poświęcił mi obszerną wypowiedź na antenie Radia Maryja. Profesor powoływał się w niej na zasłyszane na imieninach posła Mularczyka świadectwo premiera Kaczyńskiego, który opowiedział mu, że nalegał jak mógł, bym pozostał w PiS. Ja radziłbym profesorowi Nowakowi, by zamiast o mnie – rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim o cywilizacji życia, prawach rodziny i pełnych dopłatach bezpośrednich dla polskich rolników. Choć ta ostatnia sprawa powinna była być podniesiona w trakcie negocjacji traktatu „reformacyjnego” – co stanowiłoby jakieś narodowe minimum – można ją ciągle podnieść na każdym kolejnym posiedzeniu Rady Europejskiej. Jak rozumiem – imieniny u posła Mularczyka odbywały się przed ostatnim szczytem, więc kolejna okazja na Przełom Narodowy została stracona.



Generalnie biorąc politykę Profesora uważam za psucie życia publicznego. Bo profesor Nowak atakuje polityków kierujących się przekonaniami (jak założyciele Prawicy Rzeczypospolitej), a zachęca do głosowania na polityków głosujących (jak sądzę – wbrew przekonaniom własnym i profesora Nowaka) za traktatem lizbońskim.



Profesor Nowak – znany specjalista od zalet kolaboracyjnych rządów Jánosa Kádára – zarzuca mi niedostatki retorycznego antykomunizmu. Za walkę z komunizmem zostałem ostatnio odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej. Choć to akurat nie jest dla Profesora żaden argument, bo profesor Nowak popiera premiera Kaczyńskiego, a wobec prezydenta Kaczyńskiego jest w opozycji. I lepiej się nie dziwić tej zakręconej polityce; profesor Nowak zapewne zakręci jeszcze nie raz.





Skomentuj - Blog Marka Jurka, listopad 2009 r.

Spoty telewizyjne

Kandydaci Prawicy Rzeczypospolitej w okręgach