Publikacje

21.10.2009 | autor: Marek Jurek

Marek Jurek: Lewa noga PiS?

Piotr Skwieciński to dla obozu prezydenckiego postać ważna: wybitny dziennikarz o poglądach zbliżonych do PC (m.in. publicysta „Nowego Państwa”), a ostatnio popierany przez PiS prezes Polskiej Agencji Prasowej. Jego poglądy dobrze oddają nastroje i dylematy obozu, z którym sympatyzuje. Dlatego jego artykuł w dzisiejszej „Rzeczpospolitej” zasługuje na więcej niż tylko ciekawość, zasługuje na uwagę – polityczną. Skwieciński otwarcie pisze, że reelekcja Lecha Kaczyńskiego „to cel jeśli nie nieosiągalny, to skrajnie trudny (…) prezydent konsekwentnie dołuje w rankingach. Zmiana tej sytuacji w ciągu roku, dzielącego nas od wyborów, choć teoretycznie możliwa, z miesiąca na miesiąc staje się coraz mniej prawdopodobna”. Jeśli natomiast spór PiS z Platformą będzie traktowany „nie jako konkurencja dwóch demokratycznych partii politycznych, tylko jako walka dobra ze złem [to] z punktu widzenia PiS w takiej sytuacji zwycięstwo Cimoszewicza byłoby co najmniej mniejszym złem”. Wygrana Cimoszewicza natomiast „miałaby – z punktu widzenia PiS – jedną kolosalną zaletę. Oznaczałaby odepchnięcie groźby trwałej dominacji Platformy”. Ułatwiłby to – zdaniem Piotra Skwiecińskiego – fakt, że „tak zwany podział postkomunistyczny – na obrońców PRL i antykomunistów – zaciera się, nie ogniskuje już emocji Polaków. (…) Zwróćmy uwagę, że pisowsko-sldowskie porozumienie w sprawie TVP nie wywołało ani rebelii elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, ani nawet – jak się wydaje – jakiegoś wielkiego zainteresowania zaplecza tej partii.”.



Tego wszystkiego nie napisał polityk, który „atakuje PiS”. To tekst publicysty związanego i sympatyzującego z partią Jarosława Kaczyńskiego. Ważny tekst pokazujący, na jakich rozdrożach stoi dziś PiS – na rozdrożach, a może już na bezdrożach.



Skomentuj - Blog Marka Jurka, październik 2009 r.

Spoty telewizyjne

Kandydaci Prawicy Rzeczypospolitej w okręgach