Publikacje

18.10.2011 | autor: Marek Jurek

FRONDA - Marek Jurek: Partnerska współpraca z partią Jarosława Kaczyńskiego nie jest możliwa

Co dalej po wyborach z Prawicą Rzeczpospolitej? Prawicy potrzebny jest dziś nowy początek - ujawnia Marek Jurek, prezes tego ugrupowania portalowi Fronda.pl.



- Porażka w zbieraniu podpisów i słaby wynik wyborczy zmuszają nas do opracowania porządnego planu akcji na najbliższe trzy lata. Muszę otwarcie przyznać, że wybory każą nam definitywnie się pożegnać się z nadzieją – sformułowaną przeze mnie po powołaniu Prawicy Rzeczypospolitej – że po czasie bezwarunkowego poparcia opinii katolickiej dla PiS przyjedzie czas warunkowej współpracy. Niestety, doświadczenie pokazuje, że PiS-owi można się podporządkować (co z radością albo z oporami zrobiło wiele środowisk prawicowych i katolickich) albo można się z PiS-em konfrontować, jednak partnerska współpraca z partią Jarosława Kaczyńskiego nie jest możliwa. Po wielu próbach porozumienia (również po tej ostatniej) czas to spokojnie stwierdzić.





Dla opracowania nowego planu działania powołaliśmy w sobotę na Radzie Politycznej specjalny Zespół Polityczno-Programowy. Jego skład to wiceprezesi partii Lucyna Wiśniewska (którą poparło 9% wyborców w ostatnich wyborach do Senatu; na kandydata PO padło 27 %) i Paweł Kwaśniak (były dyrektor generalny Kancelarii Sejmu), a także Leszek Murzyn (były przewodniczący sejmowej Komisji Etyki Poselskiej), Bogdan Romaniuk (radny Sejmiku i jeden z najpopularniejszych polityków regionalnych na Podkarpaciu) i Marcin Chrapowicki (lider Prawicy Rzeczypospolitej na Lubelszczyźnie, gdzie najsprawniej przeprowadziliśmy akcję zbierania podpisów).





Prawicy potrzebny jest dziś nowy początek, ale będziemy go budować na dotychczasowym dorobku. Stanowią go przede wszystkim założenia polityczne, nasza ogólnopolska struktura organizacyjna oraz zdobyte do tej pory poparcie społeczne (warto zauważyć, że przeciętny wynik naszego kandydata do Senatu to 5,5 % głosów). W Polsce – gdy mówimy o ugrupowaniach zdolnych do działania na skalę narodową – mamy tylko kilka partii finansowanych przez państwo oraz kilka małych partii niefinansowanych przez państwo. Prawica Rzeczypospolitej jest jedną z nich. Powyborczy sondaż dla Homo Homini pokazuje, że PJN i Prawica Rzeczypospolitej mają w tej chwili po 1 % poparcia. Wprawdzie to niewiele, ale to potwierdzenie naszej rozpoznawalności i poparcia przez najbardziej solidarny elektorat.





Musimy wzmacniać struktury, przyjąć plan działań zewnętrznych, stale organizować opinię publiczną wokół najważniejszych spraw, o które walczymy, rozmawiać ze środowiskami chcącymi budować prawicę chrześcijańsko-konserwatywną lub (z prawicą chrześcijańsko-konserwatywną) szeroki obóz republikański. Jedno jest pewne: jeśli chcemy, by Polska była państwem o charakterze chrześcijańskim (albo przynajmniej żeby miała silną opinię chrześcijańską wpływającą na politykę państwa), jeśli chcemy przełamać kryzys demograficzny, przywrócić republikański charakter naszej demokracji, zachować niezależność narodową w obliczu pomysłów na federalizację Unii Europejskiej – Polska musi mieć prawicę chrześcijańsko-konserwatywną. Ci, którzy kwestionują jej potrzebę – powinni również otwarcie powiedzieć społeczeństwu, że należy zrezygnować ze spraw o które walczymy, bo wystarczy zmiana władzy i emocje walki o władzę. Nam nie wystarczy.



Not. Jarosław Wróblewski





Źródło: Skomentuj na Portalu Fronda

Spoty telewizyjne

Kandydaci Prawicy Rzeczypospolitej w okręgach